20 czerwca 2018

Jak łatwo i szybko zakręcić włosy? Mój sposób na niesforne loki


Jedno z najczęściej zadawanych przez Was pytań dotyczy mojej fryzury. Pytacie mnie w jaki sposób osiągam efekt niesfornych loków? Mój sposób na tworzenie takiej fryzury jest banalnie prosty i dzisiaj postaram się Wam go przedstawić.

18 czerwca 2018

Kolejna lekcja uważności / migawki z Krety


Pustkowie. Wokół góry porośnięte czymś zielonym odbijają echo wody. Niepokojąca cisza i całkowity brak ludzi. Okoliczności, które są tak bliskie mojemu sercu. Wybieram się na bardzo wczesną przechadzkę. Na zegarku dochodzi szósta piętnaście. Powietrze pachnie jeszcze nocą i zaspanym krajobrazem. Odważnie stawiam krok za krokiem, bo czuję się w tym miejscu bezpiecznie i swojsko. Momentami podbiegam, unoszę dłonie. W koszyku spakowane życie i mój stary aparat. Kiedy docieram na pole oddalone kilka kilometrów od naszego pokoju, przecieram oczy ze zdumienia. Przez głowę przelatuje mi myśl, że - naprawdę znam to, czego doświadczę. Ten widok to dla mnie coś zupełnie nieodkrytego...

17 czerwca 2018

Gdzie znaleźć kostium kąpielowy w retro stylu? wakacyjny poradnik


Nie wyobrażam sobie wakacji bez kostiumu kąpielowego. To jedna z tych rzeczy, które jako pierwsze lądują na wakacyjnej liście. W mojej szafie królują bikini w stylu retro, a więc stylistyka nawiązująca do lat 50' i 60' XX wieku, kiedy ikonami były Brigitte Bardot oraz niezapomniana Marilyn Monroe. Czuję się w nich kobieco oraz swobodnie, a podczas plażowania to jest najważniejsze.

12 czerwca 2018

Zmiany w postrzeganiu życia, które wdrażam do swojej codzienności / migawki z Krety


Szłam prostą ścieżką, potykając się o drobne kamienie. Ilość kurzu grzęzła w moim suchym gardle. Nie odzywałam się, ani słowem. Zachodzące słońce rzucało cień i chyliło się ku końcowi. Dzień pomalutku zasypiał, a umysł poszukiwał bodźców. Wygnieciona trawa. Lato, które rozpakowało się na dobre. Spocona skóra i porządek myśli. Nie wiem, kiedy po raz pierwszy uspokoiłam myśli i wyszłam na przeciw sobie. To było chyba na tyle rozległe w czasie, że ciężko to zebrać w konkretny dzień. To się rozlało na mnie i moje życie. Zupełnie, jak to lato, które przypala skórę, pomaga rozkwitać kwiatom, łaskocze skrzydła motyla i głaszcze policzka dzieci. Moim zadaniem było tylko - pozwolić na to i stworzyć odpowiednie warunki. Po prostu odpuścić. Przestać się szarpać. Wciąż wymagać. Chcieć więcej. Szybciej. Lepiej. Umysł, który bez nacisków może czerpać z zewnętrznego otoczenia oraz naszego wnętrza jest szczęśliwy. Rozwija się w swoim tempie i daje nam tyle radości, że czasem aż łapiemy się za głowę.

Instagram