9 grudnia 2016

Prezent, który ma ukryte znaczenie...


shinysyl
Tamtego ranka nic nie wskazywało na to, że będzie to jeden z tych dni, które już na zawsze wyryją ślad w jej sercu. Powietrze było mroźne, droga pokryta grubą warstwą śniegu. Taka zima z prawdziwego zdarzenia, podczas której boisz się wpuszczać powietrze przez zmarznięte nozdrza. Ponadto zbliżały się święta. Magiczny okres, który kochała całą sobą. Od najmłodszych lat widziała w tym całym zgiełku i zamieszaniu coś więcej. Powtarzała, że pomarańcze pachną bliskością, a wszystkie czynności wykonywane z bratem w przedświątecznym pośpiechu, miały jakiś ukryty sens. Nigdy nie marudziła. Długo wierzyła w świętego Mikołaja. Czekała na swój wymarzony prezent - ogromną lalkę, jednak to co utkwiło w jej pamięci, to słowa najbliższych.

5 grudnia 2016

Nigdy się nie poddawaj, czyli o realizacji celów


Ten sobotni poranek miał w sobie coś innego. Wstawiłam wodę na herbatę, zalałam worek zwykłej czarnej i poszłam coś czytać. Zupełnie o nim zapomniałam. Po kilku godzinach poczułam, że odzywa się moje pragnienie. Wtedy przypomniałam sobie o zimnej herbacie…ale przy okazji uzmysłowiłam sobie coś więcej.

2 grudnia 2016

Jak zorganizować wyjazd do Lizbony? Co warto zobaczyć i gdzie zjeść?


Lizbona to jeden z tych kierunków, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Prawdziwa metropolia z duszą. Do dzisiaj wspominam żółte wagoniki tramwajów wspinające się ciasnymi uliczkami, muzykę na żywo, portugalską przyrodę i historię pisaną dosłownie wszędzie, czyli magiczne azulejos. Aby tego doświadczyć i spróbować musisz tutaj przyjechać. Lizbona ma swój niepowtarzalny klimat, miejscami bywa zaniedbana, ale to nie przeszkadza w odkrywaniu jej uroku. W dzisiejszym wpisie znajdziecie informacje jak zorganizować wyjazd do Lizbony, jakimi środkami poruszać się na miejscu, gdzie warto szukać noclegu i dobrej knajpy na obiad czy kolację.

30 listopada 2016

Nasze życie to nie tylko pozytywy. Czy Ty to akceptujesz?


Nie pamiętam, kiedy wybrałam swoją drogę. To stało się nagle. Nie wiem czy to właściwa i odpowiednia ścieżka. Nie wiem czy zmierzam do celu, a może się od niego oddalam? Ale czuję, że dzielenie się dobrymi emocjami, uczuciami i przemyśleniami ma sens. Świat składa się z różnych barw, ale przecież to wie nawet najmniejsze dziecko (przynajmniej powinno). Nie zawsze jest kolorowo i tak, jak chciałybyśmy, ale zawsze jest miejsce na nadzieję i wdzięczność. Wystarczy tylko je dostrzec.

Instagram