11 grudnia 2019

Spotkanie w stylu retro


I zaczęłyśmy rozmawiać... zupełnie bez przyczyny, celu. Tak po prostu. Czasem spotykasz w swoim życiu osobę i od razu wiesz, że łączy Was wiele wspólnych tematów. Z Marcelą właśnie tak było... otwarta, uśmiechnięta, przesiąknięta dawnymi czasami. Z iskierką światła w oczach i energią, którą pragnę się otaczać. Kiedy Pandora zaprosiła mnie do współpracy pomyślałam, że to najlepszy moment, aby stworzyć coś wspólnego.

9 grudnia 2019

Nadchodzą święta. Wspomnienia zapisane w naszym rodzinnym albumie


Za oknem ziąb. Zimowe powietrze i mroźna aura. Skrzące się ulice i resztki traw. Wiatr strąca ostatnie liście z drzew, a czasem i czapki z głów, zapraszając do zabawy. My, otoczeni ciepłem domowym wtulamy się w siebie. To nasz czas. Ta cudowna mała Istotka tak bardzo odmieniła nasze życie... Biorę do ręki nowy album ze zdjęciami, kolejny z wielu. Kładziemy się na drewnianą podłogę i oglądamy kolorowe historie. Przekładam kartkę, a następną już malutkie rączki mojego synka. Dotykamy stron, wyraźnie wyczuwając ich fakturę. Ciekawość jest ukryta w każdym jego geście. Wielkie oczy patrzą z ufnością i uważnością. Zachwycamy się pięknymi barwami. Radosne reakcje i śmiech Antosia są dla mnie najpiękniejszą muzyką. Trwamy tak, zanurzeni w codzienności. I chwili obecnej. Powracamy do wyjątkowych wspomnień minionych miesięcy...

6 grudnia 2019

O istocie Świąt... i tym, jak wyglądają świąteczne chwile w moim domu / przepis na kruche rogaliki


Cisza. Jasne poranki. Krótkie dni i długie, ciemne wieczory. Skrzące się dywany śniegu, a czasem barwy srebra, szarości i brązów. Dni, podczas których pojawia się najpiękniejsze ze świąt – Boże Narodzenie. Grudzień to magiczny miesiąc w trakcie którego szczególnie otwieramy się na innych. Stajemy się bardziej łagodni i uśmiechnięci. To czas, który łączy i jednoczy. Oczyszczamy nasze serca. Istotną częścią naszego życia jest przebaczenie. To ono uwalnia nas od wszelkich złości, żalu, gniewu. Uskrzydla, koi, leczy. Zapominamy urazy, pojawia się nadzieja, nowy czas, przestrzeń i nowe życie w nas. Szczególnie dziękujemy za to co mamy, bo mamy tak wiele…

24 listopada 2019

6 rzeczy, które przenoszą mnie do paryskiego świata...


Mleczno-szary poranek. Świat rozbrzmiewa dziś w wąskiej gamie palety barw. Chłód, silne rześkie powietrze i zapach wilgotnej ziemi wirują w tańcu z wiatrem. Przed chwilą byłam tam, w tym porywistym świecie, twarz otulał mi zimny powiew łaskocząc policzki. Teraz oglądam świat z poziomu ciepłego domu, rozgrzewając drobne dłonie kubkiem ulubionej herbaty. Wracam myślami do tych słonecznych dni malowanych promieniami słońca i uśmiechem. Powracam myślami do mojego ukochanego miasta, Paryża, przybranego złotą szatą... 

Instagram