12 października 2021

Majorka - czy to faktycznie wyspa dla imprezowiczów? / Wrażenia i praktyczne wskazówki


Jeśli Majorka kojarzy Ci się wyłącznie z utworem zespołu Loft i z miejscem do imprez (podobnie jak mnie do niedawna), to polecam Ci się tam wybrać i sprawdzić na własnej skórze czy to prawda. Będziesz zaskoczona jak wiele ta wyspa ma do zaoferowania. Soczysta zieleń, urzekające krajobrazy, łaskocząca cisza. Mnie zauroczyła na tyle, że wciąż wracam do niej myślami i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam zawitamy. 

Jestem w Palmie, między palmami, cedrami, kaktusami, oliwkami, pomarańczami, cytrynami, aloesami, figami, granatami, itd. Co tylko Jadrin des Plantes ma w swoich piecach. Niebo jak turkus, morze jak lazur, góry jak szmaragd, powietrze jak w niebie. W dzień słońce, wszyscy letnio chodzą, i gorąco. W nocy gitary i śpiewy po całych godzinach […] A, moje życie, żyję trochę więcej… Jestem blisko tego, co najpiękniejsze. Lepszy jestem… ” – fragment pierwszego listu Fryderyka Chopina do swojego przyjaciela – Juliana Fontany. 

Jeśli chcielibyście wybrać się na Majorkę jeszcze tej jesieni to podpowiem, że Ryanair lata tam bezpośrednio do końca października z trzech polskich lotnisk - Krakowa, Warszawy-Modlina, Wrocławia.


Gdzie zatrzymaliśmy się na Majorce


HM Alma Beach

Pierwszą noc spędziliśmy w hotelu, który jest położony blisko lotniska w Palmie. Śmiało mogę polecić to miejsce na kilkudniowy pobyt. Ma ładny design, miłą obsługę, widokowy basen na dachu i smaczne śniadania. Jest też kilka kroków od piaszczystej plaży. Standardowy pokój dla dwóch osób był dość mały więc to można potraktować jako minus. Miał jednak balkon, co było jego zaletą. Dla zainteresowanych napiszę, że do hotelu można dostać się z lotniska taksówką - koszt to 17 euro.

Palma hotel


Finca Hotel Rural Es Turó

To miejsce poznałam dzięki Voyage Provocateur i wysyłam jej za to uściski. Hotel położony jest w południowej części wyspy. Jest niesamowity, zadbano tam o każdy szczegół. Urzeknie Cię wspaniałymi pokojami, basenami z pięknym widokiem, kameralną atmosferą, wyśmienitymi śniadaniami. Nie jest nad morzem, ale jeśli wypożyczysz auto to w maksymalnie kilkanaście minut dotrzesz do plaży, a w okolicy jest kilka naprawdę ciekawych miejscówek (chyba jedne z piękniejszych na wyspie).

Jeśli zdecydujesz się na to miejsce to polecam wybrać pokój w budynku, położonym nieco poniżej głównego hotelowego budynku. My mieliśmy pokój 201. Składał się z dwóch oddzielnych sypialni, przestronnej łazienki z prysznicem i wielką kamienną wanną. Jego największą zaletą był jednak taras, z którego było już kilka kroków do basenu. W budynku tym jest tylko kilka pokoi więc kameralność jest gwarantowana.

Przy głównym budynku jest restauracja, gdzie serwowane są śniadania, lunche i kolacje (musisz wcześniej zrobić rezerwacje). Odległość pomiędzy budynkami jest niewielka, ale jeśli nie chciałabyś chodzić pieszo to możesz wziąć jeden z rowerów zaparkowanych przy wejściu.

Hotel Rural es Turo
cammy retro

majorka hotel


majorka podroz
papryczka padron

Monnaber Vell

To było miejsce, do którego na początku trudno było mi się przekonać po pobycie w Finca Hotel Rural Es Turó. Hotel to odrestaurowany XIII wieczny budynek. Zachowano w nim wiele oryginalnych elementów. Ma kamienne mury, małe okna (to chyba był powód, przez który nie polubiliśmy się z tym miejsce od samego początku). O ile w każdym miejscu, w którym byliśmy na Majorce były pyszne śniadania to tutaj śniadania były prawdziwą ucztą i to ostatecznie skradło moje serce! Atmosfera i widoki, które towarzyszyły nam w trakcie posiłku, zauroczyły mojego wewnętrznego wrażliwca. Każdego ranka śniadania serwowane są na tarasie, skąd rozciąga się niesamowity widok na góry i zieleń. Melodyjny śpiew ptaków, przemili ludzie. Uwierzcie mi, że posiłki tutaj powodowały, że zasypiając nie mogłam doczekać się poranka. Tuż obok hotelu rosło drzewo z figami, które uginało się od ilości owoców. Nigdy nie próbowałam figi prosto z drzewa, a wiadomo, że w naturalnym środowisku wszystko smakuje lepiej. Polecam Wam połączenie figi z serem - niebo! 

Hotele na majorce

Sukienka Resorte

Sukienka - Resorte


sniadania


Plaże, które polecam zobaczyć...


Cala S'Almunia - ta plaża skradła moje serce. Jest niezwykle urokliwa. Klify, kamienie, domki rybackie - wszystko to wygląda jak z pocztówki. Dojście do niej jest po schodach, dlatego może to być utrudnienie dla rodzin z małymi dziećmi. Samochód zostawiamy jakieś 15 minut pieszo od plaży. 

plaze majorka
plaza Almunia


Calo des Moro - plaża położona w sąsiedztwie Calo S'Almunia.

Cala Pi - znajdują się tutaj słynne punkty widokowe. Warto dotrzeć!

Cala Deia - wiele osób poleca tę plażę. Dotarliśmy tam tuż przed zachodem słońca. Tuż przy plaży znajduje się płatny parking. W sezonie jest tam bardzo tłoczno i może okazać się, że nie zostaniecie wpuszczeni na ten parking. Dojazd jest dosyć trudny, ponieważ prowadzi do niego wąska kręta droga w dół. Przy głównej drodze znajduje się inny parking, gdzie możecie zostawić samochód i w dół do plaży zejść pieszo (pewnie zajmie to ok. 30 minut). Plaża ma genialne położenie, ponieważ znajduje się pomiędzy wysokimi klifami. Jest w całości kamienista, więc nie nastawiajcie się na długie plażowanie. Na nas nie zrobiła aż takiego wrażenia, ale warto przekonać się samemu jak to wygląda. Przy plaży jest restauracja Ca's Patro March.

cala deia

Platja de Sant Joan - urokliwa, niewielka. Spędziliśmy na niej dwa bardzo miłe popołudnia, a kawałek dalej znajdziecie kolejną plażę i jest między nimi przejście.


Gdzie jedliśmy?

Z moich obserwacji wynika, że warto robić wcześniejrezerwację w knajpkach, dotyczy to nawet tych w mniejszych miasteczkach. Poza tym bardzo ciekawa jest opcja kolacji w hotelach lub fincach (zapoznajcie się z nimi). My zazwyczaj właśnie z nich korzystaliśmy. Polecam Wam też kilka miejsc poza hotelami, które udało nam się odwiedzić:

Cassai Cafe&Restaurant Ses Salines - niesamowicie wyglądające miejsce. Znajdziecie je w niewielkiej miejscowości Ses Salines, która jest obok Hotelu Rural Es Turó. Jedzenie oceniamy jako średnie, ale jak wiecie nie sprawdziliśmy nawet połowy karty, więc polecam iść i testować osobiście.

Cassai


De monio, Deia - to sklep z rękodziełem, biżuterią, a zarazem mała knajpka, która oczarowała nasze zmysły. Menu jest bardzo krótkie (głównie wege), dania są proste, ale czuć w nich świeżość i serce. Bardzo polecam tam zajrzeć.




Bacan pizza - pizzeria, którą znajdziecie niedaleko Monnaber Vell. Pizza to nie jest typowe danie hiszpańskie, ale była pyszna, więc śmiało mogę Wam polecić. Dodatkowo, miejsce znajduje się w małej klimatycznej miejscowości i wieczorem wszystko tętni życiem. Ich ogródek położony jest na placu zabaw, więc dzieci mogą się bawić, a rodzice zjeść kolację :) Rewelacyjne rozwiązanie!

Ogólnie kuchnia na Majorce to zlepek różnych światów i w mojej ocenie niekoniecznie na plus. Uwielbiam i doceniam miejsca, które mają w swojej ofercie potrawy, smaki, przyprawy łączące je, tworzące historię, a tutaj miałam wrażenie, że tak bardzo mieszkańcy pragną dopasować się do turystów, że nieco zatracili swój kształt.


Gdzie wypożyczyliśmy samochód?

Samochód wypożyczyliśmy w lokalnej wypożyczalni Wiber. Wypożyczalnia nie ma swojego biura na lotnisku (przez wysokie koszty), ale darmowy bus kursuje pomiędzy lotniskiem, a wypożyczalnią. Wypożyczyliśmy w opcji z pełnym ubezpieczeniem i nie mieliśmy żadnego problemu przy zwracaniu samochodu. Wypożyczalnia ma też opcję odbioru kluczyków z budki (bez konieczności kontaktu z obsługą), co znacznie przyśpiesza proces odbioru samochodu. Wszystkie formalności załatwialiśmy przez Internet jeszcze przed wylotem, bezpośrednio poprzez stronę wypożyczalni.

Koszt wypożyczenia samochodu (Hyundai i30) + fotelika dziecięcego na 11 dni to: 468 euro.


samochod majorka

majorka widoki

Dni spędzone na Majorce nasyciły moje serce, płuca i oczy. Głowę wypełniły nowym, a stare pokazały w innym świetle. Otwartość zaprowadziła mnie do wspaniałych ludzi i magicznych miejsc. To wszystko, co widziałam, co usłyszałam stało się materiałem dla najlepszych wspomnień.



Deia 

cammy chustka retro
handmade
mallorca
kon majorka

Deia

Port de Soller

Port de Soller
sukienka Marta Piszcz

Sukienka - Marta Piszcz

kwiaty



Będąc na Majorce nie możecie pominąć spacerów po stolicy Majorki - Palmie. Dla mnie to połączenie Paryża i Barcelony. Magiczne! Marzę, aby tam wrócić!

Palma
migawki z Palmy
stolica Palmy
de la soca
Unico vintage

Unico Vintage Store - dla lubiących rzeczy z drugiej ręki. Można znaleźć wiele perełek, także kaszmirowych


Palma
cammy Majorka

Spódniczka - Zuli by Mamacita

przysmak
Paryż czy Palma?


I jeszcze trochę tego magicznego klimatu :)



Sukienka Miss.Me

Sukienka - Miss.me

sukienka Dacha

Sukienka - Dacha




zdjęcia: Mateusz & ja


Starszy post »

Brak komentarzy?!

Prześlij komentarz

Instagram