10 stycznia 2018

O ważnych początkach, nowych etapach i byciu sobą w miejscu, gdzie pachnie otwartą przestrzenią


Kolejny wieczór. Aż chciałoby się zawołać, że ten czas pędzi zbyt szybko, ale po co, skoro każda z nas to wie. Kolejne zajęcia, poranne rutyny, małe codzienności. Obowiązki mnożą się…oby kłopoty zdecydowanie mniej. I pozostaje tylko ten czas, kiedy słowo szeleści pod moimi palcami niczym pierwszy jesienny liść. Odkąd znikł biały puch mam wrażenie, że pozostajemy w stanie permanentnej jesieni. Długiej, przybrudzonej, momentami wręcz smętnej i nieprzyjemnej. Mimo to, często wychodzę na spacery, bo tylko tam pachnie otwartą przestrzenią, która pozwala mi doceniać moje małe codzienności. Lubię też panujący o tej porze roku spokój. W ogóle lubię po prostu być. Bez zamieszania, zbędnego natłoku.

Świeży start

Początek roku, to dla mnie również pewnego rodzaju świeży start. Nawet jeśli niewiele się w nim zmienia. Lubię zaczynać. Początki mają w sobie paletę emocji, jakich później na próżno szukać. Ekscytacja miesza się ze strachem. Uczucie podniecenia i ten element niewiadomej. Każdy nowy start to podmuch wiatru, który popycha Cię do robienia mniej lub bardziej szalonych rzeczy. Zbiornik z energią pomału zapełnia się nową siłą, a pokusa zmian wydaje się być coraz bliższa. I to jest piękne. Tylko dzisiaj, w ciągu jednego dnia otrzymałam od Was kilka ciepłych wiadomości dotyczących zmian. Wiele z nich dotyczy sfer zawodowych, ale nie tylko. Na każdym etapie poszukujemy siebie i pragniemy poznać właściwą odpowiedź. To nie jest jednak tak łatwe, ale warto poszukiwać.


Milan Kundera powiedział kiedyś, że "Wszystko polega na tym, żeby człowiek był taki, jaki jest, żeby nie wstydził się chcieć tego, czego chce i marzyć o tym, o czym marzy. Ludzie są na ogół niewolnikami konwenansów. Ktoś im powiedział, że powinni być tacy i tacy, i starają się być takimi aż do śmierci, nie wiedząc nawet, kim byli i kim są naprawdę. Nie są więc nikim i niczym, postępują niejednoznacznie, niejasno, chaotycznie. Człowiek przede wszystkim musi mieć odwagę być sobą".

Kilka lat musiało minąć zanim oswoiłam swój strach wobec własnych marzeń i pozwoliłam im pojawić się w moim życiu. Gdyby nie to, pewnie nadal tłumiłabym je w głębi siebie i ckliwie wzdychała do zakurzonego lustra, a z tyłu głowy pojawiałaby mi się myśl, że "inni to mają szczęście". A tu wcale nie chodzi o kwestię posiadania szczęścia, tylko o umiejętność wyruszenia w drogę i otwarcia się na nowe… Pewne drzwi musimy za sobą zamknąć, aby pojawiły się inne. Nawet jeśli jeszcze ich nie dostrzegasz - daj sobie czas.

Kiedy zamknęłam etap studiów, musiałam wybierać. Praca w zawodzie, czy praca nad miejscem, gdzie spotykamy się teraz. To nie była łatwa decyzja, ale w życiu niewiele spraw jest naprawdę prostych. Małgosia Halber napisała, że "(…) oprócz chwil idealnych i doskonałych, których jest naprawdę mało, życie składa się z wtorków, czwartków i godziny trzynastej." Warto o tym pamiętać, kiedy pojawi się pierwszy zakręt.

plaszcz
zdjęcia: Mateusz/postprodukcja: ja

PŁASZCZ - Solar
RĘKAWICZKI - Solar
SPODNIE - Levis 501ct
WEŁNIANY SWETER - Lauke
BOTKI - Baldowski
TOREBKA - YSL
« Nowszy post Starszy post »

18 komentarzy

  1. Świetna torebka! Czy to tri-pocket? Miałam ten sam model, ale 'plain' i wygladał koszmarnie. Ten wygląda ekstra!

    http://carmelatte.co/5-european-pink-places-visited-fallen-love/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mądry tekst Kamilo, jak zawsze dający do myślenia. Ludzie boją się być sobą, boją się "wychylać", boją się ośmieszenia. A przecież nie powinniśmy bać sie swoich marzeń, prawda? Pozdrawiam Cię ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mądry post, piękna Ty.💎 Będę wpadać częściej 💜

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamilo, mam do Ciebie ogromną prośbę. Mogłabyś stworzyć wpis z pielęgnacją i stylizacją twoich włosów? Są cudowne i jestem bardzo ciekawa jak je układasz. Poza tym niedługo chcę skrócić moje do podobnej długości i myślę intensywnie o grzywce, dlatego wszystkie wskazówki będą bardzo pomocne. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu bardzo dziękuję za miłe słowa. Podobny wpis już kiedyś pojawił się na moim blogu w zakładce uroda: http://www.cammy.com.pl/2017/07/jak-zrobic-fale-na-krotkich-wosach.html :) Obecnie korzystam jeszcze z automatycznej lokówki Bellissima Ricci&Curl. Super sprawdza się przy takiej długości.

      Ściskam :)

      Usuń
  5. Marzenia są fajne. Wiadomo, nie wszystko od razu ale przy staraniach i małych kroczkach można wiele osiągnąć. A jak nie wszystko, to przynajmniej cieszyć się ze zrealizowanej części. Zdjęcia cudne, torebka marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Początki są niezwykle ważne - od tego, jak zaczniemy, w dużej mierze zależy to, czy damy radę kontynuować. Podziwiam, że pomimo strachu działasz dalej i nie boisz się zaczynać nowych wyzwań. Tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny, prosty zestaw w paryskim stylu! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna stylizacja :) sam wpis również bardzo ciekawy. Czekam z niecierpliwością na kolejne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę świetny post! Czytało mi się z zapartym tchem :P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny wpis. Miło się czytało. Czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy jest szansa że podlinkujesz torebkę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, mam ten model: https://www.vitkac.com/pl/p/torba-na-ramie-monogram-saint-laurent-torba-44689

      Usuń

Instagram