9 października 2018

Jak się spakować na kilkudniowy wyjazd? Pięć wskazówek, które Ci w tym pomogą


Wakacje już dawno za nami, zdążyliśmy już zapomnieć o urlopowych wyjazdach, ale sztuka pakowania walizki to umiejętność, która jest przydatna przez cały rok. Jeśli wybieracie się na kilkudniowy wypad za miasto, robicie sobie weekendowy city break lub po prostu jedziecie odwiedzić rodzinę lub znajomych to warto, aby pakowanie bagażu nie zajmowała Wam zbyt dużo czasu. Kiedyś panikowałam na samą myśl o pakowaniu i w nieskończoność odwlekałam czas przygotowań.  Obecnie wiele się zmieniło. Uwielbiam podróżować, a moja walizka jest gotowa do wyprawy w kilka minut. W związku z tym postanowiłam podzielić się z Wami moimi łatwymi i sprawdzonymi wskazówkami jak spakować się na kilkudniowy wyjazd do bagażu podręcznego.

1. Wybór bagażu

W zależności od tego w jaki sposób podróżujemy - samolotem, samochodem, autobusem powinniśmy wybrać odpowiedni rodzaj bagażu. Ja zazwyczaj, jeśli podróżujemy samochodem, wybieram miękką walizkę, ponieważ ma ona elastyczną powierzchnię, co umożliwia spakowanie kilku dodatkowych rzeczy. W podróż samolotem wybieram jednak zdecydowanie twardą walizkę kabinową na kółkach,  która sprosta trudnym warunkom podróży. Z uwagi na wytrzymałość takich walizek możemy w nich bez obaw umieścić niemal wszelkie przedmioty. Przed wyborem odpowiedniej walizki kabinowej zwróćcie uwagę przede wszystkim na jej wagę, materiał z jakiego jest wykonana, jakość kółek oraz uchwytu. Walizki z których ja korzystam pochodzą ze sklepu Puccini, w którym możecie znaleźć zarówno miękkie, jak i twarde modele walizek. Na końcu wpisu znajdziecie specjalny kod rabatowy, który pozwoli Wam na zakup produktów tej marki w niższej cenie.

2. Kierunek podróży

To jest zawsze mój wyznacznik. Dokładnie sprawdzam obecnie panujące warunki w miejscu do którego się wybieram i dopasowuję do nich zawartość walizki. Proste i banalne, jednak często zapominamy o tym i w naszym bagażu ląduje masa niepotrzebnych rzeczy, które jedynie zajmują nam miejsce i dodają zbędnych kilogramów.

3. Gotowa baza

Kiedy już wiem jaka pogoda czeka na mnie w miejscu docelowym, wyjmuję kartkę i zapisuję na niej gotowe zestawy ubrań. Dzięki temu unikam przypadkowych połączeń i mam pewność, że zabrałam ze sobą wszystkie rzeczy. W mojej wakacyjnej garderobie nie ma mowy o przypadku. Kiedyś wrzucałam ubrania do walizki z myślą, że "może mi się przydadzą". Dopiero niedawno zrozumiałam, gdzie tkwił mój błąd. Teraz wiem, że podstawową zasadą właściwie spakowanej torby podróżnej jest jej kompatybilność, dlatego zawsze staram się, aby moje gotowe zestawy zawierały uniwersalne elementy, np. biały t-shirt, długie spodnie czy granatowy kardigan. Dodatkowo świadomość, że w naszej walizce znajdują się rzeczy, które z powodzeniem możemy w dowolny sposób ze sobą łączyć sprawia, że czujemy się po prostu spokojnie.

Podczas pakowania trzymam się również określonej kolorystyki. Zazwyczaj jest to biel, beże, szarości oraz czerń lub granat. Świadomie rezygnuję z ubrań, które charakteryzują się ekstrawagancją, ponieważ ich obecność zniszczyłaby moją główną złotą zasadę pakowania.


4. Minimalna ilość kosmetyków

Często to właśnie kosmetyki zabierają nam najwięcej miejsca w walizce, dlatego warto zamienić pełnowymiarowe opakowania na te o mniejszej pojemności. Obecnie drogerie typu Rossmann czy Superpharm dysponują takimi kosmetykami. Pamiętajmy, że do bagażu podręcznego możemy zabrać ze sobą pojemniki o pojemności do 100 ml. Zamiast jednak wydawać pieniądze na dość drogie miniatury kosmetyków (nie wszystkie kosmetyki mają swoje mini odpowiedniki!), lepszym rozwiązaniem jest zakup małych, plastikowych buteleczek, do których przelewamy swoje ulubione kosmetyki, używane na co dzień w domy. Dzięki temu mój ulubiony tonik do twarzy czy odżywka do włosów podróżują ze mną. To rozwiązanie świetnie sprawdza się podczas wyjazdu, pozwalając nam zaoszczędzić cenne miejsce w bagażu podręcznym. W kwestii kosmetyków do twarzy również jestem dość konsekwentna. Stawiam na typowy minimalizm: krem do twarzy, podkład, puder, tusz do rzęs, rozświetlacz,  mały zestaw cieni oraz cień do brwi.

5. Lista stałych elementów w podróży

Kiedy mam spakowane ubrania oraz kosmetyki wracam do mojej listy stałych elementów. Dzięki temu unikam nieprzyjemnej sytuacji, że podczas podróży okazuje się, że czegoś nie zabrałam ze sobą. Ten punkt dotyczy praktycznie każdej osoby, ponieważ zawiera rzeczy, które mogą nam się przydać, niezależnie od tego dokąd aktualnie podróżujemy. Ja zaliczam do nich: telefon, ładowarki (do telefonu, aparatu, laptopa), dokumenty, kartę kredytową, pieniądze, polisę ubezpieczeniową, karty pokładowe, słuchawki, płyn do soczewek, codziennie zażywane leki itp. Na takiej liście powinny znaleźć się wszystkie rzeczy potrzebne podczas podróży oraz te, z których korzystasz na co dzień.

I na koniec moje sprawdzone triki

- W podróż zawsze zabieram ręcznik z mikrofibry lub ręcznik fonta, który jest niezwykle chłonny i bardzo szybko schnie. Wielkie, puchowe ręczniki zostawiam w łazience i korzystam z nich dopiero po powrocie do domu.

- Od niedawna stosuję zasadę zwijania niektórych ubrań w rulon, dzięki temu zyskuję przestrzeń na dodatkowe rzeczy, a rzeczy wbrew pozorom mniej się gniotą.

- Buty wypchaj skarpetkami, co pozwoli Ci na zaoszczędzenie cennej przestrzeni, ale również pozwoli na ochronę butów, które zachowają swój kształt i nie zagniatają się podczas podróży.

- Zabezpiecz płynne kosmetyki przed rozlaniem owijając gwint butelki folią spożywczą, na którą dopiero wkładamy zakrętkę.

trencz

Mam nadzieję, że ten tekst okaże się pomocny podczas Waszych wyjazdów. Chociaż zdaję sobie sprawę, że wiele zależy od naszych podróżniczych planów i sposobu podróży. Oczywiście czekam na Wasze wskazówki i porady. Jestem przekonana, że w tym temacie mogę się jeszcze wiele nauczyć.

Walizka - Puccini Stockholm

Z kodem: Cammy otrzymacie dodatkowe 10% zniżki na zakup walizek i kuferków Puccini. Kod ważny jest do 31 października 2018 i łączy się z innymi promocjami.

zdjęcia: Mateusz

PŁASZCZ - Zara
SPODNIE I GOLF - Massimo Dutti
BERET - Roboty Ręczne
BOTKI - BALAGAN 
PIERŚCIONEK - Sklep vintage w Paryżu
« Nowszy post Starszy post »

6 komentarzy

  1. Bardzo przydatne porady , ja szczerze mówiąc prawie zawsze czegoś zapomnę na taki kilkudniowy wypad, potem mam dodatkowe koszty na miejscu:( Z tych rad na pewno skorzystam przy kolejnej podróży, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pakowanie się gdziekolwiek (nawet, gdy jadę w odwiedziny do rodziców na weekend) napawa mnie zgrozą, dlatego cieszę się,że opublikowałaś ten post. Wskazówki zostawiam w pamięci. Wkrótce mogą się przydać. :)

    Pozdrawiam
    Zuzanna

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja musiałam się spakować do bagażu podręcznego na 2 tyg.
    Nie powiem, było trudno, ale w końcu się udało. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle wyglądasz bardzo stylowo, kobieco i z klasą! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Instagram