28 października 2018

Proste fragmenty mojego weekendu / stylizacja na co dzień


Odchodzi nie pytając czy może...zostawia wspomnienia, rozpoczęte sny i nowe plany. W jego doskonałych palcach jestem tylko małą kroplą spływającą po szybie, śpiewem liści rozrzucanych po parku i łykiem zimnej kawy pozostawionej na drewnianym stoliku pod oknem. Odchylam za nim głowę, kojącym wzrokiem obejmuję wszystko, co mi przyniósł. Świeże kwiaty, nową książkę, herbatę z imbirem i kilka dobrych myśli, które sprawiają, że serce jakoś pokorniejsze...wciąż bardziej niż chwilę temu.
Nie mam mu nic za złe, choć pusto i zbliża się noc. Widziany dzisiaj w tylu miejscach, znika. Wiatr porusza liśćmi tak silnie, że zaraz spadnie ostatni z nich, ten najbardziej intensywny. Rozpieścił mnie ten weekend, choć do najłatwiejszych nie należał...a teraz odchodzi.

Fragmenty codzienności

Macham do niego. I kolejny raz dziękuję mu za te cudowne, najbardziej proste fragmenty codzienności, które przyniósł. Z tych wszystkich potłuczonych drobiazgów zbuduję jutrzejszy dzień. Wybaczam mu.



Dzisiejsza stylizacja pochodzi w całości ze sklepu Tally Weijl. Obecnie trwa u nich jesienna promocja: przy zakupie dwóch swetrów otrzymacie -50% zniżki na drugi z nich.

zdjęcia: Mateusz/postprodukcja:ja

SWETER - Tally Weijl
MOM JEANS - Tally Weijl
PŁASZCZ - Tally Weijl
SZAL - Tally Weijl

« Nowszy post Starszy post »

8 komentarzy

  1. Świetna stylizacja na jesień. Uwielbiam takie płaszcze, ten materiał jest bardzo wygodny, no i ciepły. Zdjęcia jak zwykle piękne , klimatyczne :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wpis, taki prawdziwy! A stylizacja jak zawsze na plus - pięknie dobrana kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna stylizacja. Chyba się wybiorę do tego sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje migawki :) Właśnie zastanawiam się nad zakupem płaszcza wełnianego na zimę :) Myślę o kolorze beżowym, w tym sezonie nadal jest modny prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki Kate! :)
    Jasne, że tak! Beżowy płaszcz to klasyk na lata! Ja osobiście uwielbiam znacznie bardziej od czarnego, w którym czuję się przytłoczona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam udane zestawienie różnych materiałów oraz różnych wzorów w jednej stylizacji. Sama zawsze obawiałam sie takich połączeń, jednak tutaj wygląda to naprawdę dobrze. Podoba mi się zgranie kolorystyczne całej stylizacji.

    Jeśli chodzi o moje zakupy to pierwszy raz w tym roku postanowiłam sprezentować sobie spódnicę o długości 7/8. Do tej pory nosiłam głównie spódnice o długości do kolana, zawsze wydawało mi się, że w tych dłuższych nie wyglądam dobrze, jednak z ciekawosci przymierzyłam spódnicę w przymierzalni aby zobaczyć jak w niej wyglądam i nie było tak źle!

    Najczęściej noszę do niej buty na wyższym obcasie. Dzięki temu wszystko wyglada lżej.

    OdpowiedzUsuń

Instagram