11 stycznia 2019

Dlaczego relacje międzyludzkie mają dla mnie tak ogromne znaczenie?


Desperacka próba zamknięcia ułamka ciepła w swoich zmarzniętych dłoniach skończyła się ucieczką do jednego z ulubionych miejsc. Tutaj zawsze pachnie świeżo mieloną kawą, chrupiącym croissantem i wspomnieniami. Tak dobrymi, że nie sposób ukryć swój szczery uśmiech. Przesiaduję tutaj często i rozmyślam...opadające płatki śniegu, które pieszczą z czułością wolny, nieuchwytny wiatr, mijający mnie ludzie - zabiegani, smutni albo szczęśliwi. Samotni oraz Ci pełni życia. Każdy z nich ma swoją historię. Każdy z nich wyraża siebie na swój sposób. I ubogaca.

Bo, gdy młodość przykrywa nasze czubki nosa, a czasem i opada na oczy, zapominamy, że dla świata mamy taką samą wartość, jak wszyscy...pojawiamy się, pozwalamy sobie na dogłębne poznanie samych siebie i odchodzimy, a czasem  nie mamy pojęcia, nawet przez całe życie, jaką perłę nosiliśmy w sobie. Bo grunt to potrafić ją odnaleźć i pielęgnować. Każdego dnia. Dzień po dniu. Podobnie jak relacje, które kiełkują niczym piękny kwiat, jeśli je podlewamy. Rozmową, ciepłym słowem, uściskiem, swoją wewnętrzną mocą. Poczuciem, że druga osoba ma w nas oparcie i może nam zaufać.

Jesteśmy tu...

Jesteśmy tu tylko na chwilę, tylko na moment. Nikt z nas nie wie, ile on potrwa. Wartością samą w sobie dla nas, jako ludzi, powinien być kontakt z drugą osobą. Bliski, szczery i prawdziwy. Kontakt z rodzicami, rodzeństwem, naszymi dziadkami, przyjaciółmi, znajomymi. Kontakt z ludźmi spotkanymi przypadkowo, gdzieś tam na ulicy, w pracy czy podczas spaceru z psem. Zwykła rozmowa, która zaczaruje Twoje serce albo przyniesie nieoczekiwany zwrot w życiu. Według Alexa Barszczewskiego, wchodząc w relacje z innymi ludźmi zdobywamy wiedzę o nas samych, co pozwala nam uzmysłowić sobie, jakie mamy prawdziwe możliwości, pragnienia i priorytety. Często jest tak, że wyrastając w jakimś środowisku, narzuca nam ono pewien scenariusz życia, pewne wyobrażenia o nas i dopiero takie zderzenie się ze światem innych ludźmi pokazuje nam, że, być może, pewne nasze pragnienia czy potrzeby są zupełnie inne niż dotychczas myśleliśmy.

Czas, podobnie jak mijające pory roku wciąż gna...nie pyta Cię czy dzisiaj może, czy wypada i powinien. Człowiek w tej relacji staje się wręcz bezsilny i lepiej dla niego, jeśli uzmysłowi sobie ten, jakże istotny fakt przemijania...bardzo szybko. 

Relacja z drugą osobą

Zagonieni, sfrustrowani i pozbawieni wolnego czasu - zapominamy o relacji z drugą osobą. Telefon do mamy odkładamy na jutrzejszy dzień, poranne 'dzień dobry' mówimy tylko do siebie, jednak nie towarzyszy temu ekscytacja związana z miłym porankiem i szansą na coś nowego. Sami wygaszamy ognisko przestrzeni komunikacyjnej, chowamy się za długimi godzinami w pracy i gloryfikujemy stan bycia zajętym przez cały czas. To straszne i smutne jednocześnie, bo dzisiejszy świat pędzi. A wiesz co jest tego przyczyną? Ogromna ilość obowiązków, które bierzemy na swoje barki. Kiedy wspominamy minione czasy, zdarza się, że mówimy…"kiedyś czas płynął wolniej"... i to jest prawda. Szczególne doświadczenie w tym temacie mają nasi rodzice czy dziadkowie. Dla mnie dawne czasy oznaczają lata dzieciństwa, czyli ogólnej beztroski. Mimo określonych obowiązków, praktycznie każdego dnia potrafiłam znaleźć choć kilka minut na zabawę z koleżanką, a dzisiaj? Dzisiaj zasłaniamy się wszechobecną pracą, zmartwieniami, obowiązkami…myślimy dużo i za często. To prawda, że dorosłość niesie ze sobą określony bagaż nowych obowiązków, często trudnych i nieznanych. Ale w tym całym bałaganie największa odpowiedzialność spoczywa na nas samych, bo jeśli całe życie będziemy zasłaniać się własnym brakiem czasu, to tego potrzebnego nam czasu też kiedyś zabraknie. W końcu, jak powiedział wspaniały człowiek, nonkonformista, profesor Jerzy Vetulani: "Tyle jesteśmy ludźmi, ile możemy dać z siebie innym".


Fotoksiążka i fotokalendarz na Nowy Rok od Uwolnij kolory

Do stworzenia dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie moja najświeższa fotoksiążka. Doskonale wiecie, że uwielbiam zatrzymywać momenty na zdjęciach. Dla mnie mają one ogromną wartość sentymentalną. Przenoszą w czasie, wywołują łzy wzruszenia i spontaniczny uśmiech. Niebawem dwa bardzo ważne dni...dzień babci i dzień dziadka. Pomyślałam, że wspaniałym pomysłem byłoby sprawienie im prezentu właśnie w takiej formie...pełnej wdzięczności i codziennego piękna.

Kilka miesięcy temu we wpisie "W jaki sposób zatrzymać wspomnienia?" opowiadałam Wam nieco więcej o fotoksiążce od uwolnijkolory.pl. Ja mam ich już kilka. Wszystkie świetnej jakości i pełne wspomnień. Przy zamawianiu, w koszyku, wciąż możecie bezpłatnie skorzystać z dodatku w postaci inteligentnej korekcji zdjęć. Poprawia on jasność i ostrość tych fotografii, które tego wymagają.

Oprócz fotoksiążki z ważnych dla nas momentów zamówiłam również fotokalendarz A3, który można zaprojektować według własnych wytycznych: spersonalizowane zdjęcia, zaznaczone ważne daty czy minione już uroczystości. Tak naprawdę brak tutaj ograniczeń, liczy się tylko nasza wyobraźnia. Myślę, że to również doskonały prezent dla naszej babci lub dziadka!

Kod rabatowy

Podobnie, jak poprzednio, razem z uwolnijkolory.pl, przygotowaliśmy dla Was specjalne kody rabatowe. Z kodem KAMILA28 zamówicie fotoksiążkę A4 pion 40 stron za 28 zł (zamiast 48 zł), a kod KAMILA18 umożliwi zakup fotokalendarza A3 pion w cenie 18 zł/szt. (zamiast 26 zł). Z obu kodów możecie korzystać dowolną ilość razy aż do 31 stycznia 2019 r.


kod
zdjęcia: Mateusz/postprodukcja: ja

SWETER - H&M
PIERŚCIONEK - Pandora

Starszy post »

4 komentarze

  1. Ja od lat moim bliskim w prezencie gwiazdkowym daję fotokalendarze, bo zawsze widzę u nich radość i wiem, że na nie czekają.:-) Zamawiam również dla siebie. Ja też mogę polecić Uwolnij kolory, bo mają ogromny wybór, jeśli chodzi o tła, ramki, dodatki itd. Pozdrawiam! Anna

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle świetny i inspirujący wpis, uwielbiam Twoje przemyślenia, wszystko wydaje się takie logiczne :D Dlatego lubię tutaj tak bardzo wracać, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie mam jeszcze kalendarza... Zupełnie nie wiem jak to się stało! Chyba to idealna okazja, aby nadrobić zaległości i skorzystać z rabatu!

    OdpowiedzUsuń

Instagram