11 grudnia 2019

Spotkanie w stylu retro


I zaczęłyśmy rozmawiać... zupełnie bez przyczyny, celu. Tak po prostu. Czasem spotykasz w swoim życiu osobę i od razu wiesz, że łączy Was wiele wspólnych tematów. Z Marcelą właśnie tak było... otwarta, uśmiechnięta, przesiąknięta dawnymi czasami. Z iskierką światła w oczach i energią, którą pragnę się otaczać. Kiedy Pandora zaprosiła mnie do współpracy pomyślałam, że to najlepszy moment, aby stworzyć coś wspólnego.

Dajcie znać, jak podobają Wam się efekty?


             Wrażliwość

Moja wrażliwość
przestała być kłodą
rzuconą na starcie pod nogi,
kiedy wyruszyłam w drogę 
poznawania siebie.
Te zmiany…
przyszły gdzieś po drodze.
Zaakceptowałam je
i uczyniłam swoim sposobem na życie.
Odważyłam się
pokazać prawdziwą wersję wrażliwej siebie
i już się nie boję,
że nie pasuję do reszty,
przecież nie muszę!

Wrażliwość
to mój plaster miodu,
którym otulam drugiego człowieka…
pozwala mi doceniać codzienność,
cieszyć się z każdej malutkiej rzeczy,
wschodu i zachodu słońca.
To dzięki niej melodia
czy napotkany pejzaż
wdzierają się do mojego serca
i pozostają tam na zawsze.


To fragment z mojej książki "Szelest słów", którą możecie kupić pod tym linkiem.

zdjęcia: Mateusz


SUKIENKA - Aeterie
PŁASZCZ -Weekday
OKULARY - Mango
BIŻUTERIA - Pandora
« Nowszy post Starszy post »

6 komentarzy

  1. Stworzyliście piękny duet.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądacie razem cudownie <3 Totalnie widziałabym te zdjęcia w takiej lekko pożółkłej kolorystyce, jak na starych fotografiach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Potrafisz budować klimat! Fascynują mnie klimaty retro, ale zdecydowanie nie wypadam w nich tak naturalnie jak Ty... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne, magiczne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała retro sesja! Idealnie podbija piękną biżuterię ;) A samochód - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa sesja, stworzenie takiego klimatu wyszło naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram