11 kwietnia 2020

Ciasto, które poprawia nastrój - wiosenne ze szpinakiem i polewą


Są miejsca wokół których spokój owija się szczelnie. Przywodzi uśmiech, uścisk dłoni i szept słów, tak delikatnych, że na skórze pojawia się dreszcz. W powietrzu wiszą drobiazgi. Poranne dzień dobry, proszę i dziękuję. Świeżo mielona kawa. Czysta pościel. Zapach gorącego ciasta wypełnia wszystkie kąty i dociera do tych najbardziej leniwych. Magia codzienności. Idealna chwila w nie idealności... dzień, kiedy rodzina jest razem. W tym roku święta będziemy obchodzić nieco inaczej niż zwykle... Jest mi smutno z tego powodu, ale jednocześnie wierzę, że niebawem pojedziemy do rodziców, dziadków... a dzisiaj zostańmy w domach. Zadbajmy o najbliższych. Ściskam Was i życzę najpiękniejszych (szczególnie duchowo) Świąt!


Blog pomału zamienia się w kulinarne miejsce, choć to z pewnością tymczasowe... pieczenie/gotowanie sprawia mi teraz dużo radości, dlatego dzielę się z Wami kolejnym przepisem na łatwe wiosenne ciastem ze szpinakiem. Jest pyszne!
Smak szpinaku w ogóle nie jest wyczuwalny (jeśli ktoś obawiałby się tego), a kolor ma obłędny!
Mąż - tester wszystkich moich wypieków bardzo je chwali :)



Ciasto ze szpinakiem


Składniki:

80-100 g listków świeżego szpinaku
pół szklanki oliwy z oliwek (lub oleju)
170 g mąki
8 łyżek cukru (możesz użyć również miodu)
2 duże jajka
1 łyżeczka cukru waniliowego lub esencji
około 1,5 łyżki soku z cytryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Możesz również wykorzystać mąkę pełnoziarnistą lub ryżową.


Sposób przygotowania:

Nagrzej piekarnik do 180 stopni (termoobieg).
Umyj listki szpinaku i bardzo dokładnie osusz, aby nadmiar wody nie trafił do ciasta. Przełóż szpinak wraz z oliwą do blendera i zmiksuj wszystko na gładką masę (chwilę to potrwa).
W drugiej misce połącz jaja wraz z cukrem i ubij wszystko na gładką masę za pomocą miksera, następnie dodaj przygotowany szpinak oraz sok z cytryny. Kiedy całość się połączy dodaj mąkę, sól i proszek do pieczenia (to już mieszałam po prostu łyżką). Wymieszaj wszystko do połączenia się składników. Całość przelej do foremki i piecz około 40-50 minut.
Najlepiej wykorzystać suchy patyczek, aby sprawdzić czy ciasto jest upieczone i gotowe do zjedzenia. Pamiętaj, aby patyczek wbić w środek ciasta.




Składniki na polewę

2 łyżki masła
175 g białego serka Philadelphia (może być także Mascarpone)
40 g cukru pudru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
1 łyżeczka soku z cytryny

Sposób przygotowania polewy:

Biały serek miksujemy z masłem na wyjątkowo gładką masę. Wcześniej możesz częściowo na bardzo małym ogniu rozpuścić masło, ale nie jest to konieczne. Następnie dodaj cukier puder oraz cukier waniliowy, kiedy masa będzie gładka skrop ją sokiem z cytryny. Gotową polewę nałóż, kiedy ciasto ostygnie.



I tradycyjnie podzielcie się ze mną swoimi wypiekami na Instagramie (koniecznie z oznaczeniem mojego konta lub #gotujezcammy).

Ściskam Was!

« Nowszy post Starszy post »

9 komentarzy

  1. Kochana Kamilo, czemu dopiero dziś ten przepis?! Mam zamiar zaraz zrobić babkę i tyle, bo jesteśmy we dwoje. Ale już wiem, że po świętach zrobię Twoje ciasto, bo aż pachnie z ekranu! A jak wygląda!
    Serdecznie Cię pozdrawiam i dużo zdrowia oraz spokoju życzę Tobie i małej rodzince na te Święta!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze przyznaję się, że pierwszy raz słyszę o cieście ze szpinakiem! Wygląda obłędnie :) Ten kolor idealnie wpisuje się w wiosnę, która tak pięknie zaczyna nas witać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam pewna, ze do ciasta trzeba dodać specjalny barwnik, żeby było zielone, a to tak banalnie proste. Spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym zrobić to ciastko, ale obawiam się, że może być za mało słodkie, jak na moje podniebienie. A próbowałaś wersji z czekoladą zamiast polewą?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam już ciasto z marchewki, czas więc na takie ze szpinaku. Dzięki za przepis na pewno spróbuję coś upichcić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Upiekłam i pyszne to ciasto. Dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie zrobiłam sernik na zimno z przewrotką :) Wypadł mi na podłogę jeszcze przed stężeniem, ale przeżył! Nie cały, ale przeżył :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie myślałam, że można tak zabarwić ciasto za pomocą szpinaku :) Efekt świetny, zainspirowałaś mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kamilo, to ciasto wygląda obłędnie! Myślę, że powinnaś częściej dzielić się z nami swoimi przepisami! :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram