4 listopada 2016

Uwolnij swoje zmysły


cammy
Na blogu druga odsłona nowego cyklu "Uwolnij swoje zmysły". Dzisiaj opowiem Wam o ciekawych kosmetykach, wyciągnę na światło dzienne tytuł książki, która wycisnęła kilka (ba! kilkadziesiąt) moich łez, a także zaproponuję Wam inspirujące miejsce na mapie Warszawy…

Zainteresowane? Zaczynamy…


Skincolor de La MerTM

Jeden z najbardziej luksusowych pudrów sypkich, jakie miałam w swojej kosmetyczce. Świetnie rozświetla cerę za sprawą pigmentów odbijających światło, naturalnie wykańcza makijaż i pokrywa delikatne linie na twarzy. Ponadto jest lekki, nie zapycha oraz nie podrażnia. Obecnie mój zdecydowany faworyt i odkrycie tego roku.


Estee Lauder Advanced Night Repair

Serum naprawcze dla kobiet, które poszukują idealnego nawilżenia. Ja stosuję go na noc, wklepując w całą twarz i następnie nakładam krem nawilżający. Advanced Night Repair stworzony został dla kobiet w każdym wieku - czterdziestolatki zauważą nawilżenie oraz wygładzenie zmarszczek, natomiast młodsze kobiety nawilżenie, promienność, ukojenie i przede wszystkim zainwestują w wygląd swojej skóry w przyszłości.


Clarins Double Serum / Bobbi Brown Extra Repair Nourishing Milk

To moje kolejne dwa niezawodne kosmetyki, które stosuję od dłuższego czasu. Emulsję Clarins przedstawiałam Wam w grudniu zeszłego roku, w tym wpisie. Od tamtego czasu używam go zamiennie z serum z Estee. Jest niezwykle wydajny i posiada naprawdę bogaty skład (m.in. wyciąg bio z komosy ryżowej, zielonej herbaty, awokado, dzikiej róży).

Mleczko Bobbi Brown to innowacyjny, nawilżający produkt do twarzy. Po nałożeniu doskonale się wchłania i odżywia skórę. Można go stosować do wszystkich rodzajach skóry, zarówno na dzień, jak i na noc. U mnie sprawdza się szczególnie na noc.

kosmetyki

Kevin Murphy Plumping Rinse 

Te kosmetyki to eliksir na moje włosy. Szampon pogrubiający przeznaczony jest do włosów cienkich i wypadających. Zawarty w produkcie imbir nadaje im witalności oraz siły, jednocześnie je pogrubiając, natomiast wyciąg z pokrzywy to potężne źródło aminokwasów, które pobudzają mieszki włosowe do prawidłowego wzrostu. Odżywka z tej linii to również strzał w dziesiątkę. Jej zadaniem jest wydłużenie fazy wzrostu włosa oraz wzmocnienie go. Zawarte w odżywce proteiny i aminokwasy ryżowe odbudowują uszkodzone włosy, a masło Shea nawilża i chroni przed uszkodzeniami. Polecam także zapoznać się z innymi kosmetykami tej marki.


Phenome Regenerating Hair Mask 

W swoim życiu przetestowałam już naprawdę wiele masek i ta jest szczególnie warta polecenia. Marka Phenome ma w swojej ofercie kosmetyki w pełni naturalne, organiczne, nietestowane na zwierzętach. Nie znajdziesz tutaj drażniących detergentów, zapachów czy sztucznych ulepszaczy. Poniższa maska polecana jest szczególnie do włosów zniszczonych oraz suchych, a także tych pozbawionych witalności i energii. Doskonale wnika w łuski włosa i odbudowuje ich strukturę od środka. Co ważne, po nałożeniu nie odczujesz efektu oblepienia włosa.


Phenome Luscious Hydrating Cream

Lekki krem marki Phenome idealny do skóry odwodnionej i suchej. Można go stosować zarówno na dzień i na noc. Doskonale sprawdza się również jako krem pod makijaż. O jego składzie chyba nie muszę wspominać?! W pełni naturalny, pozbawiony sztucznych silikonów, parabenów i innych. Godny polecenia.



 Muzykę, proszę 

A co obecnie gra w mojej duszy? Od kilku dni nie mogę uwolnić się od utworu "W trawie", wykonywanego przez Michała Augustyniaka, pseudonim Limboski. Posłuchajcie i dajcie znać :)


Czytam...

W ostatnim czasie mam niestety bardzo mało czasu na nadrabianie książkowych zaległości, ale staram się to zmieniać i wprowadzam do swojego małego świata nowe, lepsze nawyki. 

Dzisiaj dwie lekkie i przyjemne pozycje książek na wieczór:


- ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ 
Autor: Jojo Moyes 

Książkę otrzymałam od mojej ukochanej sąsiadki Kasi i przepadłam… Cudowna, poruszająca powieść, która trzyma za serce do samego końca. Czytając ją, uśmiechałam się do siebie i przełykałam słone łzy. Przedstawiona w tekście historia pokazuje nam złożony obraz życia, motywuje do działania i zachęca do bycia tu i teraz, bo nigdy nie wiesz, co stanie się jutro…
Polecam szczególnie wrażliwym na piękno tego świata, kobietom.


- WYPRZEDAŻ SNÓW
Autor: Marzena Rogalska

Lekka, wciągająca powieść idealna na jesienny wieczór. Opisuje losy przyjaźni takiej, o jakiej marzymy i jakiej szukamy.

"Jak długo można uciekać przed samym sobą, ile razy układać sobie na nowo życie?
Agata, zraniona i złamana, po ośmiu latach powraca do miasta, w którym spędziła najlepsze chwile swojej młodości. Nie wie, co pozostało z jej dawnych przyjaźni, jak bardzo zmienił się świat i życie ludzi, którzy ją kochali, a których porzuciła. Czy czas może zniszczyć prawdziwą przyjaźń? Czy Agata, która nie ma nic i sama potrzebuje pomocy, może pomóc innym? Tak, jeśli magia spełniających się snów zadziała…"


Oglądam…

"PODRÓŻ NA STO STÓP" to film o niezwykłej pasji do gotowania. Postanowiłam dodać go w dzisiejszym cyklu, ponieważ poruszył moje zmysły i skłonił mnie do odkrywania innych smaków. Naprawdę wart skosztowania, choćby zaraz...

"Film Lassego Hallströma – autora "Czekolady"ogląda się z zazdrością. Nie tylko o to, co bohaterowie mają przyjemność kosztować, ale też o ich pasję i prawdziwy talent. Twórcy filmu udowadniają na ekranie, że kuchnia tworzona z miłości może być formą wyrafinowanej sztuki – do tworzenia poetyckich dań potrzebny jest jednak wrodzony dar, bez niego, jak przekonują, nie ma szans na bycie prawdziwym szefem kuchni" źródło: FilmWeb



Odwiedziłam

HALA KOSZYKImiejsce w Warszawie, które pomału staje się wizytówką stolicy. Łączy w sobie dobrą, różnorodną kuchnię, niepowtarzalny klimat oraz możliwość spotkania się ze znajomymi. To pierwszy taki koncept w Polsce, wzorowany na modelu targowo-restauracyjnym popularnym w Nowym Jorku, Londynie czy Florencji. 

My podczas wizyty w Warszawie, odwiedziliśmy "Port Royal", czyli restaurację ze świeżymi rybami i owocami morza. Na uwagę zasługuje w niej oprócz jedzenia także wnętrze, a szczególnie elementy kolorystyczne. Zgaszony, blady róż idealnie łączy się z dodatkami w złotej intonacji. Zajrzyjcie i same oceńcie.


Za oknem jesień w pełni. Drzewa pokryły czerwono-pomarańczowe liście, w powietrzu czuć zapach odchodzącego lata, a wieczorami nadejście zimy wydaje się być tak bardzo bliskie. Co robi więc kobieta u swojej ulubionej kosmetyczki? Wybiera eleganckie bordo, które sprawdza się w każdej stylizacji oraz sytuacji. Jeśli jesteście z Krakowa, szczególnie polecam Studio Papaya. Stamtąd zawsze wychodzę uśmiechnięta i zadowolona :)


Ściskam Was i życzę miłego weekendu,
kamila


CZARNE JEANSY - Wrangler
BIAŁA KOSZULKA - Wrangler
APASZKA - Kazar
ZEGAREK - Daniel Wellington


Przy zakupie dowolnego zegarka ze strony Daniel Wellington wraz z hasłem: DWcammy otrzymasz zniżkę 15%. Kod ważny jest do 31.01.
« Nowszy post Starszy post »

11 komentarzy

  1. Świetny cykl :-) warto od czasu do czasu zainspirować się ciekawymi (i wypróbowanymi) propozycjami innych...
    Dziękuję! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia! ;)
    "Zanim się pojawiłeś" - to pozycja, na którą tylko czekam po powrocie do Polski. Oglądałam film, ale zawsze wolę pozycję książkowe ;)

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam drugą część książki Jojo Moyes "Kiedy odszedłeś"...😊 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jestem w trakcie czytania :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy pomysł na wpis :D Kosmetyki Kevin Murphy są fantastyczne, moje włosy je uwielbiają :D bardzo lubię też serię Mythic Oil od L'Oreal

    hedonisticat.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja uwielbiam Twoje posty! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW ale piękne fotki!;)


    pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post, a zdjęcia naprawdę profesjonalne ,uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. byłam w kinie na 'zanim się pojawiłeś' płakałam ze 4 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Limboski jest świetny! To ostatnio też mój ulubiony kawałek :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram